Rola baśni terapeutycznych w relacji z dzieckiem jest nieoceniona. Dzięki nim, przy okazji wspólnego czytania możemy porozmawiać o emocjach i dużych problemach małych ludzi. To one pozwalają stworzyć coś na kształt ciepłego kocyka, którym otulamy najmłodszych, by dać im wsparcie, poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia.
Wspólne czytanie to budowanie więzi, dawanie bliskości, rozmowy, śmiech i dobre wspomnienia na przyszłość. „Opiekunowie nasion” to pięknie wydana, a przede wszystkim napisana i zilustrowana skarbnica tekstów, które polecam do rodzinnych biblioteczek.
Oto mamy rodzinę małych stworzeń – Opiekunów Nasion. Mama, tata i ich dziecko, małe Lolo – mieszkają pod ziemią i wykonują niezwykle ważną pracę. Pilnują, by każde nasionko mogło wykiełkować, potem doglądają ich w czasie wzrostu. W opiece nad roślinami pomaga im dżdżownica Dżodżo. Ich przytulny domek znajduje się pod ziemią. Lecz kiedy jest taka potrzeba wyruszają na powierzchnię, nawet na dłuższy czas, by wypełnić swoje zadania.
O tym właśnie jest pierwsza z dziewięciu historii w tym zbiorze. „Wiosenna podróż taty”, opowiada o lęku separacyjnym, który jest nieodłączną częścią dzieciństwa. Małe Lolo musi się zmierzyć z rozłąką. Jego tata wyrusza do swej pracy i nie będzie go jakiś czas w domu. Rodzice domyślają się, że to trudny czas dla Lolo, dlatego tata porozmawia o tym z dzieckiem i podaruje mu pewien niezwykły przedmiot, który ma pomóc znieść rozstanie i przypominać o jego miłości.
Każda z tych baśni opowiada o codziennych wyzwaniach małego Lolo, w których z wielką miłością, czułością i mądrością wspierają go rodzice. W tym niezwykłym zbiorze znajdziecie m.in. baśń o pojawieniu się rodzeństwa, baśń o poczuciu własnej wartości, baśń o złości, i o lęku, baśń o żałobie. To testy, które pomogą Wam i dzieciom zmierzyć się z ogromem emocji, które towarzyszą dzieciom każdego dnia.
Całość napisana jest pięknym, ciepłym językiem. Narodziny nowego członka rodziny, zły dzień, nocne strachy, smutek po utracie kogoś (czegoś) bliskiego, pierwsze dni poza domem w nowym otoczeniu, wśród obcych ludzi (przedszkole, szkoła, zajęcia pozalekcyjne).
Jedna z tych opowieści jest dedykowana rodzicom (takie mam wrażenie) i opowiada o neuroróżnorodności. Na przykładzie małej Babu (której zachowanie wskazuje, że to dziecko autystyczne) uświadamia dorosłym jak ważne jest wsparcie i powstrzymanie się od wpasowywania w ramy obowiązujące większość.
Każda baśń zaczyna się od wprowadzenia dla rodzica. O teksty eksperckie zadbała Aneta Bujnowska, która jest współautorką tego zbioru.
Ta książka idealnie sprawdzi się jako lektura przed snem. Kojąca narracja i ilustracje Marii Dek z pewnością przyniosą najmłodszym otulający spokój.
Naprawdę warto mieć tę książkę w domowej dziecięcej biblioteczce!
źródło ilustracji: Natuli


