Grudniowy kalendarz wspomnień

Debiut literacki Ewy Król, to książka dla wszystkich, którzy w gonitwie przedświątecznej potrzebują odrobiny magii. Może stać się idealną lekturą na ten czas, w którym zewsząd otacza nas aura przygotowań, świątecznego podniecenia, a my czujemy, że nie pasujemy do tego obrazka… 

Tak jak 30-letnia Eleonora, bohaterka tej powieści, dla której okres świąt był zawsze pięknym i magicznym czasem. Kiedyś wyczekiwała na dzień, w którym razem z najbliższymi siądzie do wigilijnego stołu. A potem w jej życiu nadeszły zmiany, które sprawiły, że na myśl o świętach robi jej się niedobrze. Bo kiedyś było inaczej… Znacie to uczucie?

 Utrata kogoś bliskiego, a potem śmierć ukochanej babci sprawiła, że młoda kobieta zamknęła się w sobie. Pielęgnując w sercu ranę, straciła radość życia. Nikt z bliskich nie potrafi jej pomóc. Eleonora odrzuca wszelkie rady i wsparcie. Kiedy zamieszka w odziedziczonym po babci mieszkaniu i w jej ręce trafi pudło ze starymi bombkami, w jej życie wkradnie się… magia!
To właśnie bombki staną się pomostem do przeszłości i pomogą jej na chwilę wrócić do dawnych chwil. Eleonora znów poczuje cudowną, rodzinną atmosferę przy wigilijnym stole. Spojrzy na siebie z dawnych lat. Za sprawą magicznych bombek będzie miała szansę zrozumieć coś, czego wcześniej nie dostrzegała.

Ta powieść, to grudniowy kalendarz wspomnień, w którym przegląda się bohaterka. Autorka magiczną mocą obdarzyła w tej historii stare, pamiątkowe bombki, które od lat zdobiły gałęzie choinki w rodzinie Eleonory. Jedna stłuczona bombka – jedno wspomnienie. 

Ewa Król napisała ciepłą, wzruszającą książkę, która skłania czytelników do wielu refleksji. Myślę, że w każdym kto sięgnie po tę historię przywoła wspomnienia wspólnych, rodzinnych wieczorów przy wigilijnym stole, kiedy jeszcze byliśmy dziećmi. Smaki, zapachy, obrazy… Prezenty znalezione pod choinką… I ludzie, którzy byli wtedy z nami… Wielu z nich już nie ma. Czy poradziliśmy sobie z ich stratą? To temat przewodni tej powieści. Bo Eleonora od dłuższego czasu sobie z tym nie radzi. Zatem jest to książka o żałobie, smutku i bezradności. Przejrzeć się w niej mogą wszyscy, którzy właśnie są na tym etapie życia. Kto wie? Może wielu z czytelników, dzięki historii Eleonory poczuje w sobie siłę i nadzieję, na lepsze jutro? Otworzy się na zmiany? 

To historia dla każdego, kto słyszy że powinien już dojść do siebie, po stracie, bo tak wypada, a on czuje, że jeszcze nie jest na to gotowy… Autorka przypomina, że nie można kurczowo trzymać się przeszłości, owszem, trzeba iść na przód, ale… we własnym tempie. 

Szczerze polecam Wam tę powieść na nadchodzące grudniowe dni. Może być pięknym prezentem świątecznym dla kogoś, kto potrzebuje takiej właśnie historii. A może tym kimś jesteś właśnie TY?

Szczegóły

  • Autor: Ewa Król
  • Tytuł: Kiedy spadnie szklany śnieg
  • Wydawnictwo: Światy Równoległe
  • Data wydania: 2025
  • Liczba stron: 340
  • ISBN: 9788397188952

Kontakt

Monika Wilczyńska – współpraca z wydawnictwami, patronaty medialne, współpraca z recenzentami.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Informacje na temat wydarzeń literackich w naszym mieście można przesyłać na adres:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.