Mroczna baśń, której ilustracje na długo zapadły w pamięć wielu małym czytelnikom...
Po czarownicę Agatę, babę paskudną, że aż strach, przychodzi diabeł Mieszun by zabrać ją do piekła. Właśnie skończyła siedemset siedemdziesiąt lat i jej kontrakt na pobyt na ziemi skończył się. Czarownica wpada jednak na pewien pomysł. Proponuje Mieszunowi, że pomoże mu zdobyć jeszcze jedną czarownicę - młodziutką. Dwie zamiast jednej – to dobry interes! "- Którą dziewczynę sobie wybierzesz, tę ci zamienię w złą czarownice." Mieszun wybiera sobie piękną królewnę Marietkę, która właśnie szykuje się do ślubu z królewiczem Mariankiem. Zła i chciwa królowa ma też swój udział w tym, że czarownica Agata zmienia Marietkę w złą czarownicę. Mimo że Marietka bardzo się zmienia, królewicz Marianek decyduje się na ślub - tak bardzo ją kocha. Potem wraz z pokojówką Tereską usiłują ją ratować, gdy zostaje skazana na śmierć za czary. Do ostatnich stron historia trzyma czytelnika w napięciu, a mroczne ilustracje dodają jej magii i na długo zapadają w pamięć.
To opowieść pełna czarów, ze złą czarownicą i diabłem, który jak się okazało nie był tak do końca zły. Książka dla dużych i małych, o sile przyjaźni, miłości i przywiązania. Naprawdę szkoda, że tak mało znana i do tej pory nie wznowiona. Być może przyczyną są te mroczne, surrealistyczne ilustracje niejakiego Siulki? Widać w nich wielkie podobieństwo do prac Stasysa Eidrigevičiusa.
Podobno to on kryje się za tym pseudonimem. Autora, Václava Čtvrteka znamy wszyscy z takich książek jak Rumcajs, Żwirek i Muchomorek, Makowa Panienka.
