Jest taka wyspa, gdzie zdarzają się prawdziwe cuda. Gdzie na dzieci czekają nieoczekiwane przygody, gdzie nawet zwykła droga do szkoły może przynieść niespodzianki. Tam zwierzętom zdarza się mówić ludzkim głosem, a na coroczny jarmark staroci przybywają handlarze z towarem dziwnym i tajemniczym. Oto Wyspa Umpli-Tumpli!
Tej czarownej wysepce, poświęcono w sumie 23 pozycje (w tym 10 komiksów). Stworzyli ją ze swej wyobraźni Mirosław Stecewicz i Leon Korn, jednak w ostatnich latach serię kontynuował już tylko Stecewicz. Dzisiaj, w Kopalni Bajek, wyfedruję dla Was jedną z najlepszych części, którą jest Latająca ośmiornica.
Poznałem ją jeszcze w latach 80', gdy pożyczyłem ją od mojego przyjaciela, z którym zaczytywaliśmy się książkami i komiksami. Od tamtej pory przepadłem.
Jest to piąta książka z serii, ale druga napisana prozą (wcześniejsze książeczki zawierały wiersze). Podpisano ją notką bajki malarskie, co ma w tym wypadku duże znaczenie. Składa się z dwudziestu pięciu krótkich historyjek, przedstawiające niezwykłe życie na wyspie. Niezwykłe, oczywiście dla nas, dla mieszkańców to dzień powszedni... chociaż czasami również ich zaskakujący.
Najważniejszymi postaciami są dzieci, mieszkające w jedynym jej mieście Turmo. Są to: Funio okularnik, miłośnik zwierząt, chłopiec melancholijny i tajemniczy, któremu niezwykłe miejsca i przygody objawiają się jako pierwszemu; Ziózio łobuziak, brat Funia, odważny i silny, wpadający na dobre pomysły; Mała Ala Czarodziejka, rezolutna dziewczynka z czarodziejską różdżką o dwóch końcach, czary z tego grubszego są o wiele mocniejsze, różdżka często się gdzieś gubi; Oliwia, sympatyczna, o nieco większej tuszy, bo lubiąca słodycze a marząca o karierze tancerki baletowej. Poza nimi spotkamy Myszkę Pigli, rogate Straszydło Dydłoń, pastuszka Ęsi Pęsi z psem Kęsikiem, rozbójników Puma i Pera oraz inne dzieci.
Ale wyspę zamieszkują również dorośli: burmistrz miasta Turmo, pan Dymek, hodowca dyni; Pan Ziele wybitny plantator szczawiu, wysoki, chudy i wiecznie skwaszony; Ciocia Titli, wybitna kucharka mieszkająca w Okrągłym Domu, opiekunka Ziuzia i Funia. Są jeszcze Mama Bang, mama Oliwii, Piękna Mama Ali, Babcia Drepcia, Dziadek Pokrzywowy, Pani Nauczycielka, Pan Niekłanialski, pan Tablo Połykacz Szabli, Jeż Dum-Bach i wielu innych. Nie może też zabraknąć szwarccharakterów, którym jest na Wyspie ponury Wielki Książę Bulwa, ze swoimi Dworzanami i najnikczemniejszym z nich, dworzaninem Drabem. Zamieszkują oni na Brukowej Górce, w Śliskim Fioletowym Pałacu Wielkiego Bulwy.
Ano właśnie, skoro jesteśmy już przy miejscach, to można tam znaleźć o wiele przyjemniejsze lokacje niż Brukowa Górka, strzeżona przez Fioletowego Ptaka o Wielkich Oczach. Można pójść na spacer do Lasu Siekierowo-Piłowego, by podjeść lodowych jagód (wielkie jak pięść!)... tylko trzeba uważać na wielkie Szare Wilki i ich Króla. Można wspiąć się na Górę Ptasie Ucho, gdzie pastuszek Ęsi Pęsi wypasa owieczki. Dla chętnych jest rzeczka Bulk-Pulk, zamieszkaną przez Wielkiego Zielonego Krokodyla. Bezpiecznie można kąpać się w morzu w Zatoce Wulkanicznej, a stamtąd oglądać statki przywożące tłumy Letników. Wprost z przystani warto odwiedzić miasto Turmo, z jego cudami. Na Wiatrakowym Wzgórzu, w wiatrakach śpią wiatry, a małe wietrzyki bawią się w obracanie skrzypiących skrzydeł. Czasami, same z siebie pojawiają się dziwne miejsca... tajemnicze a czasami wręcz groźne!
Ale dosyć tej geografii. Autorzy odkrywają nam Wyspę po troszku, z każdą książeczką więcej. W Latającej ośmiornicy poznajemy tylko niektóre z nich. Dowiemy się natomiast co się gotuje w bagnie, jakie niebezpieczeństwa (?) kryje krótsza droga do szkoły, gdzie zmieścić smoka, co szepnęła myszka Pigli i oczywiście dlaczego ośmiornica lata!
Ta książka zapadła mi w serce, gdzie pozostaje do dzisiaj. Ma w sobie wszystko co może pokochać dziecko: cudowny dziecięcy absurd, niezwykłość miejsc, wydarzeń i przygód, sympatycznie bohaterowie, nienachalny morał a czasami jego zupełny brak. Opowiadania zapadają w pamięć i śnią się kolorowo po nocach. Po pierwszej lekturze marzyłem, by mieszkać na Wyspie, przeżywać przygody z gromadką dzieciaków a nawet chodzić z nimi do szkoły!
Jak wspomniałem, na stronie tytułowej jest dopisek bajki malarskie. Latająca ośmiornica to jedna z książek w serii, którą ilustrował znakomity artysta Sławomir Jezierski. Stworzył najwspanialsze wizualne archetypy wszystkich bohaterów i miejsc, w swoim niepowtarzalnym stylu. Piękne, niedosłowne, nawet lekko surrealistyczne ilustracje przyciągają wzrok, tworząc wyjątkową atmosferę. W obrazowanie serii zaangażowało się kilkoro rysowników, jednak nikt, w mojej opinii, nie przebija Jezierskiego. Być może to jego cudne krajobrazy, nieskrępowana fantazja i talent, w którym zmaterializował świat z myśli Stecewicza i Korna, wpłynął na mój odbiór serii i szaloną nią fascynację. To faktycznie są bajki malarskie!
Stuku-puku na bajkowym przodku! Kupujcie bilety na najbliższy statek na Wyspę Umpli-Tumpli!
